środa, 28 maja 2014

Pierwsze spotkanie z Mary Kay Fotoreportaż

Spotkanie z marką Mary Kay!


Dzisiaj, chciałabym wam przedstawić  coś niecodziennego a mianowicie reportaż ze spotkania Konsultantek Mary Kay z udziałem wizażystki, którego miałam przyjemność być uczestniczką. Zostałam zaproszona na spotkanie konsultantek w charakterze gościa. Główną tematyką spotkania był ogólnie mówiąc wizaż a zawężając – makijaż – czyli jak od podstaw stworzyć podstawowy nieskomplikowany 
makijaż w kolorach lata.




Było również kilka slow o pielęgnacji i odpowiednim traktowaniu naszej delikatnej skory twarzy aby nasz makijaż wyglądał pięknie i promieniście a bez odpowiedniej pielęgnacji skory twarzy jest to niemożliwe. Do tej pory nie miałam styczności z ta marką, dlatego tez zdecydowałam się skorzystać z zaproszenia i poznać markę bliżej. Spotkanie przebiegało w niezwykle miłej i luźnej atmosferze, dookoła pełno różnorakich kosmetyków, które można dotknąć, wypróbować, sprawdzić ich konsystencję itd. Niebo dla wielbicielek makijaży i kosmetyków! Każdy z kosmetyków możesz wypróbować na sobie i ocenić czy jest godny twoje uwagi. Jak dla mnie to super sprawa, często jesteśmy przyzwyczajone do oglądania kosmetyków w katalogach i nie mamy możliwości przyjrzenia się im bardziej z bliska, natomiast Mary Kay daje swoim przyszłym i obecnym klientom możliwość poznawania swoich kosmetyków w innym charakterze. 
Moje pierwsze wrażenie wchodząc na spotkanie – wow ile koloru, ile kosmetyków, i to wszystko w zasięgu naszej dłoni . Wypróbowałam, dotknęłam, sprawdziłam i teraz dla was oceniam.
Paulina bez makijażu



Jak już wspomniałam makijaż był tematem przewodnim spotkania. Wizażystka wykonywała makijaż na twarzy Pauliny. Etapami kolejno, dokładnie omawiając każdą czynność jak i udzielała bardzo cennych rad które są bezcenne dla każdej z nas. Zamieszczam kilka zdjęć wykonywanych podczas robienia makijażu.



Paulina w makijażu Mary Kay




Zadanie do wykonania


           Kolejnym etapem naszego spotkania było zadanie do wykonania – każda z nas malowała swoją koleżankę pod okiem wizażystki. Moją modelką była Gosia. Zdjęcia Gosi przed makijażem jak i w makijażu zamieszczam poniżej . Zdjęcia troszkę się różnią między sobą z uwagi na fakt kiepskiego oświetlenia jakie nam towarzyszyło.








Rewelacyjna metoda wypróbowania kosmetyków Mary Kay

                                                                                    Wszystko w zasięgu naszej dłoni, podkłady, 

kredki, tusze i inne różności. Mogę stwierdzić, że kredki są mega trwałe! Wykonując makijaż Gosi oczywiście moje dłonie całe były porysowane kredkami w celu sprawdzania koloru, w momencie kiedy chciałam po prostu umyć dłonie, ślady po kredkach nawet nie miały zamiaru znikać z mojej skóry, dlatego tez stwierdzam że są mega wodoodporne i wytrwałe. Co do cieni również bardzo fajne. Miękkie nie osypywały się, bardzo dobrze napigmentowane.

           Bardzo się cieszę, że mogłam wsiąść udział w takim  spotkaniu i móc poznać Mary Kay z bliska! Zapraszam do kontaktu z konsultantkami Mary Kay. Warto poznać te  kosmetyki . Jeśli chodzi o mnie – moje pierwsze wrażenie i odczucia po spotkaniu – jestem zauroczona !


Konsultantki działają w obrębie Rzeszowa jak i okolic. Linki do profili zamieszczam poniżej.
Paulina Wolańczyk Dyrektor Sprzedaży Mary Kay https://www.facebook.com/paulina.wolanczyk.5
Małgorzata Łyszczarz Konsultantka Mary Kay 
http://www.marykay.pl/gosia.lyszczarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz i chęć obserwacji mojego bloga. 
Pozdrawiam Kornelia :)) 



12 komentarzy:

  1. Wspaniała i profesjonalna recenzja:) Było nam niezmiernie miło gościć tak wspaniałą osobę jaką jesteś Kornelka:) W twoim makijażu czułam się fantastycznie i z czystym sumieniem mogę cię polecić każdej klientce jako doskonałą makijażystkę - pasjonatkę:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała i profesjonalna recenzja:) Było nam niezmiernie miło gościć taką osobę jaką jesteś ty Kornelka:) Bardzo dziękuję za cudowny makijaż - czułam się w nim jak gwiazda filmowa:) Z ogromną przyjemnością mogę cię polecać każdej klientce jako doskonałą makijażystkę- pasjonatkę:))))

    OdpowiedzUsuń
  3. A jak te kosmetyki sprawdzają się przy tłustej cerze? Czy jest jakaś specjalna linia zrobiona pod tym kątem? Oprócz tych z wyższej półki, wszystkie cienie wytrzymują ze mną jakąś godzinę - trochę mało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam jeszcze na tyle kosmetyków aby udzielić odpowiedzi na powyższe pytanie, natomiast konsultantki do których linki zamieściłam w poście z pewnością odpowiedzą na pytanie:) Ja natomiast chciałam pokazać jak wyglądają spotkania Mary Kay od środka :) W celu zapytań o kosmetyki zamieściłam linki pań konsultantek :) Jak na moje pierwsze wrażanie to cienie są solidnie napigmentowane i dobrze mi się rozprowadzały ale nie wiem jak jest z ich trwałością - to wszystko kwestia dłuższego przetestowania :)

      Usuń
  4. Fajne metamorfozy :) Takie spotkania są super, oby wiecej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super relacja i metamorfozy. Słyszałam o tej marce jednak jest ona poza moim zasięgiem portfela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poza moim portfelem również - ale testowanie nic nie kosztuje, tak właśnie wyglądają spotkania Mary Kay przychodzisz i testujesz to co ci wpadnie w oko :D

      Usuń
  6. Fajna sprawa, ale ja strasznie zraziłam się do tej marki przez okropnie nagabującą konsultantkę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nachalność potrafi zrazić, widocznie musiałaś trafić na nieodpowiednią konsultantkę ;/ z własnego doświadczenia mogę polecić Ci Panie konsultantki z linków w poście.:))

      Usuń
  7. Beautiful! You are very talented! :)

    classypeach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się makijaż (metamorfoza) Pani Pauliny.

    Obserwuję i zapraszam do siebie :)

    http://kmchphotography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne spotkanie:) dużo wnoszace :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz i obserwację.
Make Up My Passion